O nas i naszych podopiecznych:

 
 Grażyna
     Jestem nauczycielem i wychowawcą w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Słabo Słyszących i Niesłyszących w Kaliszu. Ośrodek powstał w r. 1996 i od poczatku pracuje wykorzystując w nauczaniu i podczas pobytu dzieci w internacie metodę fonogestów jako metodę komunikowania się z dziećmi. Po pięciu latach pracy, szczególnie z dziećmi małymi (od klasy "0" i I) widoczne są zadowalające efekty pracy, które skłoniły mnie do popularyzowania fonogestów również za pośrednictwem internetu.
     Rozpoczynałam pracę jako wychowawca grupy I ( klasy "0") w internacie i bardzo ściśle współpracowałam z
nauczycielem w szkole. Początkowo dzieci, którymi się opiekowałyśmy, mówiły do nas "mama", nie mając poza tym ukształtowanego żadnego pojęcia.
     Obecnie, po okresie nauczania początkowego nasze dzieci są w klasie IV. W ubiegłym roku z żalem pożegnała się ze swoją klasą koleżanka, która prowadziła ją od początku w szkole. Ja, mając przygotowanie do nauczania języka polskiego, uczę klasę IV tego przedmiotu i opiekuję się tymi samymi dziećmi  w internacie, realizując w ten sposób pozostałą część etatu.
     Dzieci operują bogatym słownictwem, nie zawsze jeszcze nadając swoim wypowiedziom kształt poprawnych zdań, a rozumieją, oczywiście, o wiele więcej.
     Czeka nas jeszcze dużo pracy, ale wiem, że jesteśmy na dobrej drodze, na której nasze dzieci poznają bogactwo języka polskiego i uczą się z niego czerpać.

Irena
    Z wykształcenia jestem pedagogiem szkolnym. Ukończyłam także studia podyplomowe z zakresu surdopedagogiki. Jestem wychowawczynią w internacie w Specjalnym Ośrodku dla Dzieci Słabo Słyszących i Niesłyszących w Kaliszu.
     Pracuję tu od początku istnienia Ośrodka czyli od 1996r. Pracę w Ośrodku rozpoczęłam w internacie z dziećmi z klasy I (cały czas pracuję z tą samą grupą). Zawsze ściśle współpracowałam z nauczycielem szkoły uczącym moje dzieci. 
     Zarówno w szkole jak i podczas pobytu uczniów w internacie wykorzystujemy metodę fonogestów jako metodę porozumiewania się z dziećmi. Dzięki niej nasze dzieci uzyskują zadowalające wyniki nauczania, posiadają bogaty zasób słownictwa i potrafią się samodzielnie  wypowiadać.
     Obecnie moje dzieci są uczniami klasy V i nie mają większych problemów w nauczaniu przedmiotowym. Uzyskane dotychczas pozytywne efekty naszej pracy zachęcają mnie do popularyzowania tej metody, o której wiem, że w niewielu ośrodkach jest wykorzystywana jako metoda nauczania i porozumiewania się z dziećmi. Myślę, że jest przed nią przyszłość, dopóki medycyna czy genetyka nie sprawią, że dzieci niesłyszące staną się członkami społeczności słyszących w sensie sprawności słuchowej.